Emocje w grach planszowych

21 lipca 2021

article_image

Kiedy w końcu uda Ci się zasiąść ze znajomymi do stołu na którym znajduje się ulubiona gra planszowa - co czujesz? Jakie emocje Ci towarzyszą?

Czy gracze mogą mieć "huśtawkę nastrojów" czyli częstą zmianę nastroju podczas rozgrywki? Zdecydowanie tak! 

Zanim przejdziemy dalej trzeba wyjaśnić trzy nowe pojęcia, które pojawią się w artykule:

  • gry w stylu europejskim, w skrócie gry euro - gatunek gier w którym nacisk kładziony jest na wyeliminowane losowości w grze, możliwość tworzenia strategii i planowania akcji. W grach z gatunku euro jest mało interakcji między graczami
    Przykłady gier: Agricola, Cywilizacja: Poprzez wieki, Terraformacja Marsa
  • gry w stylu amerykańskim, w skróce ameritrash - przeciwieństwo gier typu euro, skupiają się głównie na fabule i klimacie, może występować zwiększona losowość wpływająca na przeżywaną przygodę
    Przykłady gier: Posiadłość Szaleństwa, Twilight Struggle, Descent
  • downtime - wysoki bądź niski, oznacza czas oczekiwania na własną turę. W niektórych grach czas oczekiwania może być wysoki, pozostali gracze muszą wówczas dosyć długo czekać na przeprowadzenie wszystkich akcji, aby przejść do własnej tury.

Zapytałem was kilka dni temu - "jakie emocje towarzyszą Wam podczas grania". Najczęściej pojawiającymi się odpowiedziami były emocje pozytywne tj. ciekawość, radość, spełnienie, poczucie przygody, podniecenie, ekscytacja. Głównym czynnikiem jaki wskazaliście to dobór gry, a przede wszystkim typ gry - rywalizacja vs. kooperacja, dalej byli gracze - znajomi, rodzina, dzieci, a dopiero na końcu wskazaliście czas rozgrywki bądź też downtime.

Na podstawie udzielonych odpowiedzi postanowiłem że przedstawię temat w bardziej humorystyczny sposób i skupię się na 3 rodzajach graczy: zaawansowany gracz preferujący gry w stylu europejskim, zaawansowany gracz preferujący gry w stylu amerykańskim oraz tzw. niedzielny gracz lub inaczej "casual".
Gracz typu euro musi być niezwykle skupiony, kalkulować i przewidywać swój ruch, aby maksymalnie wykorzystać możliwe akcje i odpowiednio przydzielić swoich robotników.
Gracz typu ameritrash (gry w stylu amerykańskim) będzie żył przygodą, cieszył się z każdej wykonanej misji oraz znalezionego przedmiotu, a także rozpaczał gdy przyjdzie czas, aby zostawić swego kompana podczas wędrówki.
Casual natomiast nie będzie skupiał się na kolejnej turze czy akcji. Dla niego najbardziej będzie liczył się fakt spędzania czasu ze znajomymi i co najważniejsze - niezbyt trudne zasady, aby jak najszybciej móc zrozumieć i przejść do rozgrywki.

Przejdźmy do wykresu poziomu ekscytacji z którego wynikają konkretne emocje i uczucia w miarę upływającego czasu rozgrywki dla gracza typu euro. Na osi rzędnych zaprezentowano poziom eksytacji, oś odciętych reprezentuje czas.

Pierwsza faza to moment największego skupienia, wytężenia szarych komórek oraz rozgrzania arkusza kalkulacyjnego w Excelu do czerwoności. W tej fazie mamy do czynienia ze wzrostem poziomu adrenaliny, przyspieszonym tętnem aż do momentu wykonania swojej akcji. Wówczas mamy dwie opcje rozwoju poziomu ekscytacji: 

  • cały ruch został perfekcyjnie zaplanowany, przeciwnicy przecierają oczy ze zdumienia - sukces! Ekscytacja rośnie, pojawia się radość, uśmiech na twarzy. Wiesz, że jesteś już blisko zwycięstwa, musisz do końca gry konsekwentnie stosować obraną strategię. Pozostaje więc skupienie i opanowanie
  • obliczenia okazały się błędne, przeciwnicy zdobywają przewagę - porażka! Ekscytacja spada, czas wyciągnąć wnioski i dotrwać do końca gry. Pojawa się smutek, może nawet łzy i gniew. Wiesz, że to nie był Twój dzień.

Wykres dla gracza ameritrash będzie wyglądał inaczej. Poziom ekscytacji w ciągu zaledwie jednej tury może zmienić sie kilkukrotnie lub nawet zdecydowanie pogłębić w konkretną stronę. Rozpatrzmy następujący scenariusz: Przygoda się rozpoczyna - poziom ekscytacji rośnie, znajdujemy przedmiot, który był warunkiem wykonania misji - poziom ekscytacji znów rośnie, ale nagle zza rogu pojawia się potwór, który nas zabija i przedmiot ulega uszkodzeniu przez co musimy zacząć misję od nowa - poziom ekscytacji spada. Następuje koniec rundy, wykonaliśmy wszystkie możliwe akcje i historia zaczyna się od nowa.

Na końcu spójrzmy na wykres dla graczy "niedzielnych". Poziom ekscytacji jest zróżnicowany, być może zależny od pozostałych znajomych w grupie i ich zaangażowania. Alkohol może dynamicznie powodować zmiany poziomu ekscytacji, jednakże ten temat zostawmy bowiem wśród graczy okazjonalnych mogą być również rodziny. Czyż nie ma nic lepszego dla rodziców od dzieci skupionych choć raz na jednej czynności jednocześnie? Pytanie, które warto zadać to czyj poziom satysfakcji się zwiększa - rodziców czy dzieci? Jeśli dodatkowo gra pełni funkcję edukacyjną otrzymujemy połączenie idealne.
Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż w miarę wydłużania się rozgrywki poziom satysfakcji drastycznie spada i może prowadzić nawet do frustracji.

Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, że przeważające emocje towarzyszące grom planszowym są pozytywne, a zatem jest to kolejny argument za grami planszowymi (jeśli jeszcze do tej pory potrzebowaliście argumentów) jako świetny sposób na spędzanie wolnego czasu.


Komentarze (5)

Zaloguj się , aby móc dodać komentarz do artykułu
CYSIEK
07 sierpnia 2021, 17:35
Brawo dla autora 👍
Azazyl
23 lipca 2021, 08:01
Trzeba pochwalić autora artykułu
mądry
23 lipca 2021, 02:37
mi te emocje towarzyszą przy planszówkach, ale nie tylko one: rozbawienie, zdenerwowanie, szok, obawa, zaskoczenie, oczekiwanie, rozczarowanie i frustracja, oraz te które wymieniono w artykule